• Wpisów:572
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 01:44
  • Licznik odwiedzin:49 693 / 2793 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Kashmir123: też biorę udział, ale i tak życzę Ci powodzenia :) i aż miło się robi na myśl, że ktoś jeszcze czyta coś więcej niż horoskop i przepis :)
  • awatar Alice in Wonderland 007: fajnie, że ktoś lubi jeszcze czytać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Te własne cztery kąty, oj chciało by się je już mieć...
A wy macie już własne super mieszkanko??
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Jak dla mnie stała się ofiarą sławy. A nie zapowiadała się tak kiczowato. Była tą "słodką" Hanną Montaną i tyle o niej wiedziałam. Później to wielkie odchudzanie i nawet niezłe efekty. Zmiana stylu, fryzury i wizerunku jaki nam jednak ostatnio zaserwowało to dla mnie osobiście tandeta. To jest zwyczajnie nie smaczne.
A jej występ na MTV Video Music Awards to lepiej przemilczę.
A jak wam się podoba nowa Miley??
  • awatar Iwaa.<3: Mi się nie podoba xd
  • awatar LaMaranga: Zgadzam się z Tobą pyxxy - przecież na takiej gali, jakie ma MTV wszystko jest starannie zaplanowane, tam nie ma tak, że artysta wychodzi na scenę i robi to, na co ma ochotę. Tam wszystko wyreżyserowane jest z góry,nawet skandale. Jeśli trafi im się naiwny lub niestabilny emocjonalnie artysta, to tym bardziej żerują na jego potknięciach. A Miley już ponosi konsekwencje swojego występu: miała obiecaną sesję w Vogue, ale kontrakt już z nią zerwano, była zaręczona, ale narzeczony już ją porzucił.Piszą, że w tym teledysku M jest naga, ale jak dla mnie ona jest już dosłownie obnażona ze wszystkiego...
  • awatar lala1988: jest doskonałym przykładem w jakim kierunku ten świat zmierza... jak dla mnie bardzo słabe, płytkie, tanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Buty już przyszły i są cudne!! Jutro postaram się wrzucić zdjęcia.

Delikatne przeziębienie, ale się nie dałam. Trochę witamin i soczku malinowego, a jestem jak nowa.

Dzień w papryce, a dzięki jej noszeniu będzie ze mnie nowy Pudzian .

A teraz zabijam zmęczenie meksykańską telenowelą, a co tam i ja mogę to oglądać. A jaki przystojny ochroniarz tu jest .

Tak więc oglądając te wzruszające sceny trochę poćwiczyłam, a teraz odpoczywając zajrzałam do was.
A Jak wam minął dzień Piękni??
  • awatar Iwaa.<3: Ja też teraz jakoś lekko chora -,-
  • awatar PannaX.: Guzman:D ahhaha tez to ogladam:D mozna sie posmiac i jest na czym oko zawiesic;D
  • awatar zadziorna...: Hej dopiero zaczełam możesz mnie odwiedzić?? plisss odwdzięcze się
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Inspiracje o poranku.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Teoria mojej mamy została obalona. Oznak uzależnienia od internetu nie zauważyłam. Ponad tydzień bez sieci nie sprawił znaczących szkód w mojej psychice.
Tak więc aktualnie z kieliszkiem ulubionego wina (Carlo Rossi - różowe oczywiście), przy dobrej muzyce (powyżej) bez zbędnego pośpiechu nadrabiam moje komputerowe zaległości.
W między czasie odbyłam kilka zakupowych wypraw, rozpoczął się sezon "paprykowy" i zaczęłam ciekawą książkę "Damy z Bath". Moimi zdobyczami postaram się pochwalić w najbliższym czasie.
Wczoraj też skorzystałam z obniżek, które wyłapałam w ostatnim w moim mieście egzemplarzu "Joy". Po mimo spaceru po miejscowych sklepach zdecydowałam się na pierwsze zakupy online. Na szczęście to właśnie w niedzielę odzyskałam dostęp do świata. Pierwszą myślą był sklep Mosquito, który znam z kilku waszych blogów, ale przeglądając oferty wybrałam AlleDrogeria.pl oraz deezee.pl. Tak więc w najbliższym czasie wpadną w moje ręce kosmetyki od skin79, a także dwie pary butów i ciekawa torba eko. Wszytko pokaże jak już będzie moje.
Ode mnie na razie tyle, przynajmniej w tym poście.
A jak wam minęły te dni Piękni??


Też takiego mam!! I prawdopodobnie zabiorę go wraz z Edkiem (mój kaktus) do Opola .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Planów na wieczór było co nie miara, a skończyło się na ogarnięciu pokoju i może jakaś książka na wieczór.
A wasz piątek jak mija??
Coś pięknego do inspiracji .
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
 

 
Dzień pochmurny, a ja jestem w trakcie malowania drzwi na odcień wiśniowy. Krótka przerwa na czosnkową bagietkę i ruszam dalej. A wieczór dla mnie z gorącą wanną i maseczkami na włosy. A propo włosów...









 

 
Coś na marzenia senne.
Słodkich Piękni.







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jeśli chodzi chodzi o sprawy mojego odchudzania to idą nieźle. Co prawda jakiś czas już się nie ważyła, le w spodnie nadal się mieszczę, więc źle nie jest. Za to muszę wymienić część garderoby z powodu jej za dużej wielkości. Wszystkie kiedyś delikatnie luźne rzeczy dziś wiszą jak na kołku. Cóż wszystko ma swoje minusy.
Wszystkie owoce ziemni uzależniają mnie praktycznie od pierwszego "posmakowania".
A jak wy się kochacie z zieleniną i tymi z kolorem??







Aj tylko te ćwiczenia. One wcale nie chcą mnie od siebie uzależnić...
  • awatar Alice in Wonderland 007: 2 bym zjadła :P
  • awatar ifeelsomuch: Spróbuj może jakieś inne ćwiczenia... mi nie których za żadne skarby nie chce się robić a inne idą o wiele lepiej. I polecam wtedy słuchać na maksa muzykę zapominasz chociaż trochę wtedy, że tak się męczysz xD http://ifeelsomuch.blogspot.com/2013/08/nie-wolno-sie-poddawac-xd.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Leżąc pod ciepłą kołdrą i zamykając zmęczone powieki jakaś natrętna myśl czepiła się mego rozumku. "Czyżbym jeszcze czegoś nie zrobił??" Myśli ja i myśli i nagle olśnienie. No tak blog i wpisy, które nadrabiam od tygodnia.
A więc tak czwartkowy dzień spędziłam z bratem. Kino, duży popcorn, kilogram winogrona i droga powrotna 15 kilometrów spacerkiem. "Milllerowie" okazali się mniej zabawni niż przypuszczałam, ale na wypad z młodszym genetycznie podobnym osobnikiem w sam raz .

Piątek spędziłam na poszukiwaniu z mamą idealnej pralki i kuchenki i na tym też stanęło. Cóż trudno nam dogodzić. A do pierwszej w nocy towarzyszyły mi powidła śliwkowe.
Sobota skończyła się szybko o drugiej w nocy z przetworami z czarnego bzu.
Niedzielę spędziłam z wariatami w Bałtowie. Zdjęcia dodam jutro, gdyż znalezienie aparatu wykracza poza moje zdolności siłowe dzisiaj.
Podziałek przyniósł w końcu wyczekiwane przez wszystkich zakup pralki i kuchenki. Prawie ideały jak widać istnieją. A wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłam z dwójką słodkich i naładowanych bateriami alkalicznymi dzieciakami. Przy nich każde ćwiczenia wydają się marną rozgrzewką.
Kilka nowych rzeczy także nabyłam, pierwsze pranie już odbyłam, a jak wam minął weekend Piękni??
  • awatar lalolkam: To ja do Bałtowa mam 130 km, jestem ze świętokrzyskiego;) To blisko masz do Sandomierza. zazdraszczam:)
  • awatar lalolkam: Czyżbyś była z okolic Bałtowa/Kielc?:) Fajnie w tym Bałtowie? Nigdy nie byłam a wybieram się od 3 lat:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czas depcze mnie po piętach, a ja gonię na następny wyjazd. Mam nadzieję na wieczór na chwilę oddechu, odpoczynku dłużej chwili dla was. Na razie tylko przelotem, później może wpadnę na dłużej.
Buźka i miłej niedzieli piękni.










 

 
Dobranoc Piękni.

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
 

 
Dzisiejszy widok za mojego okna przypominał te z angielskich, mrocznych filmów. Szare ciężkie niebo, z którego spadały powolne, duże krople deszczu. Niczemu się nie spieszyło. Ani woda, ani wiatr nie gnały nigdzie. Mokre ściany budynków i zieleń, która nagle pojawiła się na niedawno co żółtych połaciach ziemi. Było tak wilgotno, chłodno, ciemno, pięknie… Dzień po prostu płyną, po prostu ciągną za sobą godziny do zachodu słońca.
I w końcu nadeszła noc. Czerń zastąpiła szarość. Deszcz pada szybciej i mocniej obija moje szyby. Tylko mój oddech się nie zmienił. Jest równie rześki i głęboki co w dzień.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam Piękni.
Wczoraj goście gonili gości, a na koniec wylądowałam na pół dnia u ciotek. Nawiozłam śliwek, cukinii i czarnego bzu. Będą konfitury, sok i leczo.
A może wy macie jakieś fajne przepisy na cukinię??
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›